Mark 2NPD

1Po pewnym czasie Jezus wrócił do Kafarnaum. Ludzie szybko się dowiedzieli, iż jest w domu Piotra.

2Przyszło ich tam tak wielu, że nie było miejsca nawet przed drzwiami, a On głosił im Boże Słowo.

3W pewnym momencie pojawiło się czterech mężczyzn z noszami, którzy przynieśli do Jezusa sparaliżowanego człowieka.

4Z uwagi na tłum nie mieli jednak jak przedostać się do Niego. Wdrapali się zatem na budynek i tam, nad Jezusem, zdjęli część dachu. Następnie spuścili do środka nosze ze sparaliżowanym.

5Jezus zaś, widząc ich ufną determinację, powiedział do sparaliżowanego: — Synu, twoje grzechy zostają ci odpuszczone!

6W tym czasie siedziało przy Jezusie kilku uczonych w Piśmie. W ich sercach natychmiast zrodziły się myśli:

7„Co On wygaduje? Przecież to bluźnierstwo! Któż inny może odpuszczać grzechy, jeśli nie sam Bóg?”.

8Jezus w duchu natychmiast poznał ich myśli. Przemówił więc do nich słowami: — Dlaczego pozwalacie, by złe myśli nurtowały wasze serca?

9Rozważcie tylko, co jest łatwiejsze do wykonania: powiedzieć sparaliżowanemu, że został uwolniony od swoich grzechów, czy sprawić, by wstał, wziął swoje nosze i zaczął chodzić?

10Lecz abyście w końcu pojęli, że człowiek podczas swego życia na Ziemi ma możność odpuszczania grzechów, patrzcie... I zwracając się do sparaliżowanego, rzekł: —

11Wstań, podnieś swe nosze i idź do domu!

12Ten zaś od razu wstał, podniósł swe nosze i odszedł na oczach tłumu. Wszyscy oniemieli ze zdumienia, a potem wielbili Boga i mówili między sobą: — Czegoś takiego nigdy wcześniej nie widzieliśmy!

13Zaraz potem Jezus ponownie udał się nad jezioro. Wielka liczba ludzi poszła za Nim, a On tam ich nauczał.

14Wracając, ujrzał pewnego człowieka imieniem Lewi, syna Alfeusza, który pracował w punkcie poboru podatków. Jezus zbliżył się do niego i powiedział: — Przyłącz się do mnie! Ten zaś natychmiast wstał i zaczął Mu towarzyszyć.

15Pewnego dnia Lewi zaprosił Jezusa do swego domu. Tam przyłączyło się do nich wielu poborców podatkowych i grzeszników, którzy wraz z Jezusem i Jego uczniami zajęli miejsca przy jednym stole. Okazało się, że wielu z nich już od dawna chodziło za Jezusem.

16Gdy faryzeusze zobaczyli, że Jezus je z grzesznikami i poborcami podatkowymi, przystąpili do Jego uczniów z pytaniem: — Dlaczego wasz nauczyciel siada do stołu z poborcami oraz innymi grzesznikami?

17Jezus, słysząc to, sam im odpowiedział: — Lekarza potrzebują ci, którzy się źle mają, a nie zdrowi. Ja przyszedłem po to, by do opamiętania wezwać grzeszników, a nie tych, którzy sami siebie uważają za sprawiedliwych.

18Innym razem, gdy uczniowie Jana oraz faryzeusze pościli, do Jezusa podeszli uczeni w Piśmie i zapytali Go: — Dlaczego Twoi uczniowie nie poszczą, podczas gdy uczniowie Jana i faryzeusze czynią to?

19Jezus zaś tak im odrzekł: — A czy drużbowie oblubieńca zdążający wraz z nim na wesele powinni być pogrążeni w rozpaczy? Przecież byłby to nonsens.

20Dopiero gdy on zostanie im odebrany, będą pościć i rozpaczać, że nie ma go już między nimi.

21Posty, o jakich mówicie, przypominałyby raczej reperowanie dziury w starym, spranym płaszczu za pomocą kawałka nowego, niezdekatyzowanego płótna, a tego przecież nikt nie robi. Gdyby ktoś tak uczynił, to owa łata ściągnęłaby stary, sprany materiał i doprowadziła do jeszcze większego rozdarcia.

22Również dlatego nie wlewa się młodego wina do starych bukłaków. Gdyby tak uczyniono, to ono rozsadziłoby je, a wtedy nie tylko wino by się zmarnowało, ale i bukłaki zostałyby stracone. Młode wino należy wlewać do nowych bukłaków.

23Pewnego razu w szabat Jezus szedł wzdłuż obsianych pól, a uczniowie podążający za Nim zrywali kłosy zbóż.

24Faryzeusze, którzy śledzili Jezusa, natychmiast podeszli do Niego z pytaniem: — Dlaczego Twoi uczniowie robią w szabat to, czego nie wolno?.

25A On odpowiedział im: — Czyżbyście nigdy nie czytali o tym, co zrobił Dawid wraz z innymi, gdy będąc w biedzie, zgłodniał?

26Były to czasy arcykapłana Abiatara. Nie zważając na nic, Dawid wszedł do Bożego przybytku i spożył chleby pokładne, które były zarezerwowane tylko dla kapłanów. Następnie rozdał je także swoim towarzyszom.

27Na koniec Jezus tak to podsumował: — Szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu.

28Dlatego szabat ma służyć człowiekowi, a nie na odwrót.

Copyright ©️ 2021, 2022, 2023 by Wydawnictwo NPD.

Choose Translation

Switch translation for Mark 2.

Reading Settings

Paragraph viewDisplay verses as flowing paragraphs instead of individual lines
Show verse numbersDisplay verse numbers inline
Red letterHighlight the words of Christ in red

Sign in to save your reading preferences across sessions.