Psalms 6UBG

1PANIE, nie karć mnie w swoim gniewie i nie karz mnie w swojej zapalczywości.

2Zmiłuj się nade mną, PANIE, bo jestem słaby; uzdrów mnie, PANIE, bo moje kości drżą;

3I moja dusza bardzo się zatrwożyła; lecz ty, PANIE, jak długo jeszcze?

4Zawróć, PANIE, ocal moją duszę; wybaw mnie ze względu na twe miłosierdzie.

5W śmierci bowiem nie ma pamięci o tobie, a w grobie któż cię będzie wysławiać?

6Zmęczyłem się moim wzdychaniem, co noc zalewam [łzami] moje posłanie, moje łoże jest mokre od płaczu.

7Moje oko zaćmiło się od smutku, zestarzało się z powodu wszystkich moich wrogów.

8Odstąpcie ode mnie, wszyscy czyniący nieprawość, bo PAN usłyszał głos mego płaczu.

9Usłyszał PAN moją prośbę, PAN przyjął moją modlitwę.

10Niech się zawstydzą i bardzo zatrwożą wszyscy moi wrogowie, niech uciekną i będą pohańbieni w jednej chwili.

Copyright © 2018 Fundacja Wrota Nadziei. Released under the Creative Commons Attribution No Derivatives License 4.0.

Choose Translation

Switch translation for Psalms 6.

Reading Settings

Paragraph viewDisplay verses as flowing paragraphs instead of individual lines
Show verse numbersDisplay verse numbers inline
Red letterHighlight the words of Christ in red

Sign in to save your reading preferences across sessions.