1Miktam Dawidowy. Strzeż mię, Boże, bo w tobie szukam schronienia!
2Rzekłem do Pana: Tyś Panem moim, Nie ma dla mnie dobra poza tobą.
3Do świętych zaś, którzy są na ziemi: To są szlachetni, w nich mam całe upodobanie.
4Rozmnożą się boleści tych, Którzy chodzą za cudzymi bogami; Nie złożę im ofiar z krwi I nie wezwę imion ich wargami swoimi.
5Pan jest działem moim i kielichem moim, Ty strzeżesz losu mojego.
6Część moja przypadła w miejscach uroczych, Także dziedzictwo moje podoba mi się...
7Błogosławić będę Pana, że dał mi radę. Nawet w nocy poucza mnie serce moje.
8Mam zawsze Pana przed sobą, Gdy On jest po prawicy mojej, nie zachwieję się.
9Dlatego weseli się serce moje i raduje się dusza moja, Nawet ciało moje spoczywać będzie bezpiecznie,
10Bo nie zostawisz duszy mojej w otchłani, Nie dopuścisz, by twój pobożny oglądał grób.
11Dasz mi poznać drogę życia, Obfitość radości w obliczu twoim, Rozkosz po prawicy twojej na wieki.